LUTY 2012

Published in: on 22 lutego 2012 at 8:35  Możliwość komentowania LUTY 2012 została wyłączona  

Ostatnia dyskoteka

Koniec karnawału. Z tej okazji Samorząd Uczniowski przygotował dyskotekę. Wiadomo – każdy chce się wyszaleć przed długim postem. Zresztą, już dawno niektórzy pytali i prosili o zorganizowanie (szczególnie dziewczyny z VIb). Czas był już więc najwyższy i …. niestety znowu dyskoteka się nie udała.

Zastanawiam się – dlaczego?

Po pierwsze: nie było chłopaków. Nie przyszli, bo wyjechali na turniej. Jednak nie można oglądać się tylko na szóstaków. Gdzie byli chłopcy z piątych klas? Nie wiadomo.

Po drugie: Jednak lepiej by było bawić się w sali gimnastycznej – więcej powietrza i przestrzeni.

Po trzecie: może nie jesteśmy przyzwyczajeni bawić się w taki sposób. Niektórzy wstydzą się tańczyć lub mówią, że nie umieją.

Moim zdaniem tańczyć powinniśmy uczyć się tak samo, jak śpiewać i rysować – na lekcjach. Oczywiście nie na historii, chociaż czemu nie? :) Ale warto poświęcić kilka lekcji w-fu. Może urządzić Tydzień Tańca? Co o tym sądzicie?

Sonia

Published in: on 22 lutego 2012 at 8:24  Dodaj komentarz  

Serduszkowe święto

Niektórzy lubią Walentynki. Czerwone serduszka, pluszaki, poduszeczki z napisem I LOVE YOU, kartki rozdawane na lekcjach (przynajmniej jakieś urozmaicenie) itp. Ja nie lubię.

Co roku zastanawiam się komu wysłać walentynkę, kto się obrazi, kto sobie za dużo będzie wyobrażał, kto mnie wyśmieje. Naprawdę się tym przejmuję. Co prawda lubię patrzeć, jak inni się cieszą z otrzymanej kartki, ale sama czuję się trochę dziwnie.

Wiem, że to tylko zabawa, ale co, jeśli komuś sprawia się przykrość, kogo to wtedy ma bawić? 

Mimo wszystko i zawsze (nie tylko w Walentynki) lubmy się wzajemnie.

Jedynka

Published in: on 15 lutego 2012 at 8:27  Dodaj komentarz  

Po feriach

Zimno, zimniej, najzimniej… Jeszcze takich mrozów nie przeżyłam (brrrr). Najlepiej tegoroczne ferie spędzać było w domu, pod kocykiem, z książką i kubkiem gorącej herbaty. Oczywiście ci, którzy kochają ruch mogli wyszaleć się na lodzie, bo śniegu – tylko troszeczkę.

Za to mamy i babcie miały prawdziwe pole do popisu: załóż czapkę!, gdzie szalik?!, nie wychodź!, nie biegaj, bo się spocisz! … i cały katalog podobnych upomnień. W telewizji ciągle straszono nas groźbą utonięcia  pod załamanym lodem I słusznie, bo takie makabryczne wypadki też się zdarzają.

Patrzę na ptaszki za oknem. Świergolą wesolutko w promieniach słońca, przysiadają nastroszone na parapecie, pewnie marzą już o wiośnie.

Jak ja.

Published in: on 15 lutego 2012 at 8:13  Dodaj komentarz  

STYCZEŃ 2012

Published in: on 15 lutego 2012 at 8:03  Możliwość komentowania STYCZEŃ 2012 została wyłączona