Początek roku sprzyja podejmowaniu noworocznych postanowień. Chętnie planujemy poprawę. Prawie każdy chce bardziej przykładać się do nauki, np. odrabiać zawsze zadania z matematyki, chodzić regularnie na treningi, uważać i nie gadać na lekcjach. Wiemy, że to jest trudne, lubimy sobie pogadać na … .
Nasza przewodnicząca postanowiła, że w końcu zorganizuje w szkole dyskotekę – może się uda jeszcze w karnawale, chociaż w tym roku jest on bardzo krótki.
Nauczycielki zapewne postanowiły więcej od nas wymagać, bo im się zawsze wydaje, że można z nas jeszcze coś wycisnąć (szczególnie przed sprawdzianem szóstoklasisty). Nie ma więc co liczyć na ulgowe traktowanie.
Wszelkie postanowienia o niejedzeniu słodyczy, rezygnacji z jednej godziny dziennie przed komputerem itp. są płonne. Nie chcemy przecież dobrowolnie rezygnować z jedynych przyjemności w życiu.
